22
maj
2014

GDY BUDZĄ SIĘ DEMONY - Zapraszamy na film

GDY BUDZĄ SIĘ DEMONY - Zapraszamy na film

GDY BUDZĄ SIĘ DEMONY to epicka  opowieść o rewolucjonistach i świętych, której akcja toczy się podczas hiszpańskiej wojny domowej. Jest to opowieść o miłości i heroizmie w świecie zdominowanym przez zazdrość, nienawiść i przemoc, ale także przenikliwy dramat ukazujący siłę przebaczenia w zrywaniu łańcuchów z przeszłości. Film będzie wyświetlany od 30 maja we Wrocławiu w:

                       Dolnośląskim Centrum Filmowym - ul. Piłsudskiego 64a

                       KINIE Nowe Horyzonty - ul. Kazimierza Wielkiego 9a

Roland Joffé, dwukrotnie nominowany do Oscara (Misja, Pola śmierci i Miasto radości), napisał i wyreżyserował pasjonujący film, którego akcja toczy się podczas wojny domowej (1936-1939) i po wojnie – do roku 1982.

Dziennikarz śledczy, który mieszka w Londynie - Roberto Torres (Dougray Scott), chcąc napisać książkę o założycielu kontrowersyjnej, katolickiej organizacji Opus Dei, przyjeżdża w 1982 roku do Hiszpanii. Jego najcenniejsze źródło informacji: własny ojciec, Manolo Torres (Wes Bentley), nie chce opowiedzieć bolesnej historii nawiązującej do założyciela Opus Dei, Josemaría Escrivy (Charlie Cox).

Opowieść sięga początków XX wieku: Manolo i Josemaría są przyjaciółmi z dzieciństwa.  Josemaría, którego życie naznaczone jest serią tragicznych śmierci, zostaje młodym, pełnym nadziei kapłanem. Manolo – syn zimnego i bogatego przemysłowca – rośnie w nienawiści do związków i rewolucji. Kiedy Hiszpania dzieli się na dwa obozy, Manolo sympatyzuje z grupą nacjonalistów i zostaje szpiegiem, infiltrując szeregi republikanów. Podwójne życie Manolo komplikuje się jeszcze bardziej, gdy zaczyna odczuwać zazdrość przeradzającą się w obsesję na punkcie pięknej węgierskiej rewolucjonistki - Ildiko (Olga Kurylenko), która odrzuca go dla odważnego przywódcy rewolucjonistów - Oriola (Rodrigo Santoro).

W tym czasie, w Madrycie, młodemu kapłanowi, Josemaríi, udało się zjednoczyć grupę idealistycznych studentów katolickich. Podczas gdy republikanie podpalają kościoły i strzelają do kapłanów na ulicach, on uczy swoich podopiecznych jak przebaczać, prosząc ich, aby stawili opór błędnemu kołu przemocy. Czasy jednak są niebezpieczne. Josemaría, przebrany za cywila, ucieka przed antyklerykalną milicją i służy ubogim, do czasu kiedy jego towarzysze radzą mu, aby ukrył się w przytułku dla psychicznie chorych. Tam kuszą go wątpliwość i rozpacz, ale napotkana przez niego w przytułku ofiara gwałtu przywraca mu nadzieję.

Finał filmu, który ujawnia prawdę o życiu Manolo i Josemaríi, sprawia, że Roberto staje przed wyzwaniem niemal tak dużym jak to, przed którym znalazł się Josemaría przed prześladowaniami księży podczas wojny domowej. Jest to okazja by oddalić się od przeszłości i pokonać swoje własne demony poprzez ostateczny akt przebaczenia.

1
luty
2014

Ojczyzna prosi Cię o modlitwę różańcową!

Ojczyzna prosi Cię o modlitwę różańcową!

Przybywam do Ojczyzny. Pierwszym słowem, wypowiedzianym w milczeniu i na klęczkach, był pocałunek tej ziemi: ojczystej ziemi. – Polska jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej.

                                                                         bł. Jan Paweł II

Apelujemy, by cała Polska zaczęła odmawiać Różaniec za Ojczyznę! Jest to szansa na ocalenie konkretnego człowieka i kraju. Nie ocalą nas ani ONZ, ani Unia Europejska, ani wielkie Niemcy czy Rosja. Ocalić nas może tylko sam Bóg, wielka Jego moc i Święta Opatrzność.

Trzeba nam więc wracać do Boga. Polsko, wróć do Boga! Wy, którzy bluźnicie – wracajcie do Boga! Którzy łamiecie przysięgi małżeńskie, którzy się rozwodzicie i niszczycie życie swoje oraz waszych rodzin – wracajcie do Boga, doceńcie wartość życia rodzinnego! Którzy krzywdzicie drugiego – dostrzeżcie w nim brata, wracajcie do Boga!

Musimy zacząć nowy rok od żarliwej modlitwy i od własnego nawrócenia. Dotykamy tutaj ogromnej mocy modlitwy różańcowej. Nieszczęścia, jakie przeżywa nasza Ojczyzna – dramaty gospodarcze, bezrobocie i wielka emigracja zwłaszcza młodego pokolenia, fatalny stan służby zdrowia, bieda i problemy moralne – to wszystko wymaga wielkiej modlitwy wstawienniczej. Polskę uratuje dziś jedynie Różaniec!

Dlatego wołamy dziś do wszystkich Polaków, świeckich i duchownych: Chwyćmy za różaniec! To jest lekarstwo, które może ocalić naród. Tylko Maryja może poprowadzić do zwycięstwa!

Niech modlitwa różańcowa zaistnieje w każdym polskim domu, w każdej polskiej rodzinie, w polskiej duszy. Niech ona nas ocali. Niech Różaniec ocali Polskę!

Więcej informacji można uzyskać na stronie internetowej Tygodnika „Niedziela”: http://www.niedziela.pl/dzial/111

1
luty
2014

Deklaracje uczestnictwa w życiu Wspólnoty

Deklaracje uczestnictwa w życiu Wspólnoty

Realizując zapis statutu naszego Duszpasterstwa oraz mając – w dalszej perspektywie – intencję jego rozwoju prosimy, aby wierni identyfikujący się z naszą Wspólnotą wypełnili i złożyli deklarację uczestnictwa w modlitwie i liturgii sprawowanej zgodnie z nadzwyczajną formą Rytu Rzymskiego. Deklaracje można odbierać i składać w zakrystii. 

Pragniemy zaznaczyć, że niemożliwe jest zaangażowanie w jakiekolwiek dzieła, inicjatywy czy grupy działające w ramach naszego duszpasterstwa, bez złożenia deklaracji.

10
grudzień
2013

Zapraszamy nowych ministrantów

Zapraszamy nowych ministrantów

Będąc małym ministrantem pojechałem na diecezjalną pielgrzymkę ministrantów do Gościkowa-Paradyża (Diecezja Zielonogórsko-Gorzowska). Choć niewiele pamiętam z tamtego okresu, to jednak utkwiło mi w pamięci zdanie ówczesnego ordynariusza biskupa Adama Dyczkowskiego: „Gdy ja byłem ministrantem to największą trudność sprawiało mi przenoszenie mszału na drugą stronę ołtarza. Bo kiedyś trzeba było nawet takie rzeczy robić. Ale zawsze chętnie służyłem do mszy”. 

Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że kiedyś i ja dostąpię tego zaszczytu przenoszenia mszału z jednej na drugą stronę ołtarza. Dokładnie tak jak napisałem: to jest zaszczyt. Służba Bogu jest darem i zaszczytem, którego mogą dostąpić katolicy. W szczególności mężczyźni mogą służyć Bogu podczas liturgii. Czy jest to trudne? Może na początku. Ale po pewnym czasie trudności jest coraz mniej, a sprawia to coraz większą radość. W naszym duszpasterstwie obecnie mamy 17 ministrantów w różnym wieku (od szkoły podstawowej do studentów studiów III-go stopnia), w różnym stanie cywilnym (w większości kawalerowie, ale też mężowie i ojcowie), o różnych zainteresowaniach (historycy, matematycy, chemicy, lekarze, informatycy itd.) i w różnym stopniu zaawansowania (część jest ceremoniarzami, część spełnia podstawowe funkcje, ale są też tacy co przyjęli już z rąk biskupa posługi lektoratu i akolitatu, więc mogą nawet śpiewać lekcje, a w szczególnych wypadkach nawet pełnić rolę subdiakona). Jesteśmy grupą otwartą, wesołą, ale co najważniejsze nawzajem utwierdzamy się w wierze i pogłębiamy ją.

Zapraszamy każdego mężczyznę, tudzież chłopca, do wstąpienia w nasze szeregi. Nie lękajcie się! Każdy z nas zaczynał od podstaw. Starszych prosimy po prostu o podejście do naszego duszpasterza i zgłoszenie się. Nie trzeba znać sposobu służenia czy łaciny. Wszystkiego was nauczymy. Prosimy też rodziców, aby zachęcali swoich synów do służenia. Można się zgłaszać codziennie po każdej Mszy Świętej. Czekamy na was! – „Chodźcie, wstąpmy na Górę Pańską, do świątyni Boga Jakubowego!” (Iz 2,3)